Zapraszam do zapoznania się z moim
tomikiem poezji "Drżenia niedojrzałości"

Sprawdź

Polityka

05 Wrz
2021

05.09.2021.Wolne Miasto Warszawa

Czy ktoś jeszcze pamięta Alfa, takiego stworka-potworka, który się urwał z kosmosu i trafił na ziemię?

Zakładam, że nadal tak, więc nie będę się zagłębiał w szczegóły jego wyglądu i upodobań kulinarnych.

Okazuje się, że on nie był jedynym stamtąd, choć dotąd miałem wrażenie, że planeta Melmac to raczej była tylko jakaś abstrakcyjna nibylandia.

A tu pełne zaskoczenie, są też i inni inni.

Od lat zastanawiałem się co jest nie tak z niejaką Pawłowicz, bo przecież żadną miarą nie pasowała ani do tych z Marsa (nawet pomimo jakże męskiego nazwiska), ani tym bardziej do tej piękniejszej części z Venus.

I nagle, niespodziewanie, odnalazło się brakujące ogniwo w teorii Darwina...

Najbardziej skrywane tajemnice czasem wychodzą na jaw mimochodem i zupełnym przypadkiem i mam wrażenie, że tym razem też tak jest.

Nie dająca o sobie zapomnieć ikona suwerennej Polskości, nieuchwytnego powabu, czaru i wdzięku, chyba nieopatrznie zdradziła swoje prawdziwe pochodzenie.

Śmieszny, zaściankowy kraik, który pod płaszczykiem demokratycznego mesjasza narodów udaje świętszego od papieża – w tradycyjny dla siebie, wieśniacki sposób – przeprowadził kolejną suwerenną reasumpcję, w celu przyjęcia następnego bezprawnego prawa.
Prawdziwie Polska demokracja, polegająca jak w „Samych swoich" na wzmacnianiu siły argumentów i wiary w przestrzeganie prawa i sprawiedliwości przy pomocy granatów i kałachów – ugruntowywuje swoją nową świecko-kościelną tradycję reasumpcji jako środka narzucania siłą swojej woli – niewoli, poprzez głosowania uchwał do usranej śmierci, czyli do momentu uzyskania wymaganej liczby głosów, niezależnie od prawdziwego i faktycznego wyniku właściwego głosowania.
Ostateczną przewagę i „doklepanie" brakujących głosów zapewniają sobie w międzyczasie poprzez brudne zakulisowe knowania, zastraszania, przekupstwa i łapówki, które mają wszystkim ubabranym w tym szambie – zapewnić wieczne prosperity i eldorado przy korycie.
Iście polskie świńskie życie.
Ciekawe czy w ich przypadku zostanie zakończone równie gwałtownie, poprzez gilotynę lub coś w rodzaju krzesła elektrycznego, czy jakiejś innej elektrody przykładanej do ryja?

19 Lip
2021

Ostatnio głośno jest o kolejnej błyskotliwej lali wypełnionej, już chyba niemal wyłącznie – sianem, silikonem i jadem kiełbasianym.
Niejaka Samuela Górska ślini się na myśl o konfederacyjnych, faszystowskich wizjach Polski, podkreślając swoją niechęć do „żydostwa i LGBT".
W zasadzie to od dawna nie powinniśmy oczekiwać niczego od tego typu umalowanej próżni, ale tym razem to poziom absurdu i głupoty osiągnął już tak odległe zakamarki sfery wokół niej, że w zasadzie nie ma tam już nawet cienia grawitacji, która mogła by powstrzymać resztki rozumu przed nieuchronnym, definitywnym i bezpowrotnym rozdzieleniem i zniknięciem w bezkresnym kosmosie.

11 Lip
2021

Pół Polski jest przerażona, zszokowana i poruszona wiadomościami o bestialskiej zbrodni, dokonanej przez degenerata, którego do tej pory humanitarnie nikt nie unicestwił.

Bandzior, pijak i kanalia, będąc jak co dzień w kompletnym pijackim amoku, z zimną krwią zamordował (zastrzelił) swojego brata, jego żonę oraz ich 17. letniego syna, u których mieszkał kątem jak pasożyt i wredna pijawka.

Po wszystkim (nawalony) uciekł samochodem i teraz szuka go drugie pół Polski.

Szczęśliwie przeżyć udało się drugiemu, 13. letniemu synowi, który zdołał się jakoś ukryć, ale widział cały dramat i najbliższych już nie ma.

08.07.20121 Wolne Miasto Warszawa

To przerażające, ale nie da się nadążyć z samym nawet rejestrowaniem śmiertelnych wypadków na polskich drogach.

Przez kilka dni to jest kilkanaście zdarzeń, i to tylko te, które są anonsowane w mediach.

Zabójstwo pieszej na pasach – Brzeg, czołówka pod Legionowem, morderstwo jadącego skuterem pod Wyszkowem, dwie osoby zabite w czołówce busów pod Wrocławiem, śmierć pieszej na pasach na pętli autobusowej w Warszawie, samobójstwo we wrocławiu gdie rozpędzone BMW wjechało na samochód techniczny obsługujący autostradę, itd.

Do tego wiele wypadków takich jak dachowanie na S2 z ucieczką z miejsca wypadku, bo to był zapewne polski pijak lub ćpun z zabranym już wcześniej prawem jazdy i zakazem prowadzenia pojazdów.

Nie wiem na co czekamy, przepisy trzeba zmienić i zacząć uczciwie traktować bandytów jak terrorystów i ich eliminować.

Władza tego nie robi, bo to ich elektorat, bo przecież prawdziwy Polak to pijak, ćpun, domowy sadysta i degenerat, a opór przed karaniem takich dorównuje temu związanemu z walką z nepotyzmem, bo cwaniaczki zawsze będą chciały się ustawić, ochronić i uwiewinnić.

Jeśli ich zlikwidujemy – to... zginie Polska.

Tylko, że przy tej mentalności to oni i tak wszystkich nas wymordują, no chyba, że władza konsekwentnie uważa, że jeśli ktoś nie jest pijakiem, ćpunem, sadystą i degeneratem, czy księdzem pedofilem, to nie kultywuje polskich tradycji i nie jest Polakiem, a w związku z tym ch.. z nim.

Sprawa rozwiąże się sama.

Kaczyński nie ma już nikogo do stracenia, więc dopóki żyje i rządzi – na pewno nic się nie zmieni, bo przecież w jego mniemaniu i tak jest już tylko jedynym prawdziwym Polakiem, nawet jeśli polskiego hymnu ani języka nie zna ni w ząb.

Jeszcze Polska nie zginęła „póki" on żyje, jak ślicznie fałszował ostatnio wzywając Dąbrowskiego by maszerował z „ziemi polskiej do wolski".

Czekam już tylko, by chwycił za szablę i odebrał co nam obca przemoc wzięła...

Ale z takim talentem to się raczej pochlasta, taki z niego mały rycerz...

Oj ludzie ludzie, ciągle mu wierzycie, a on schodzi z mównicy, mruga do Maciarewicza i tylko pogardliwie rzuca:

Nu, paka paliaki...

Ja Ja, Polak mały

© Wszelkie prawa zastrzeżone